o mnie

 

 

Jestem marketerem B2B, project managerem.

 

Od 16 lat prowadzę kampanie marketingowe oraz eventowe dla dużych korporacji polskich i zagranicznych takich jak: Hewlett Packard, Capgemini, Danone, Philip Morris, Grupa Azoty, Oknoplast, Mondelez, Nestle, Ista Polska. 

Byłem Oficerem Prasowym Pucharu Świata w Skokach Narciarskich. Współpracowałem z największymi mediami w Polsce, organizowałem konferencje prasowe oraz prowadziłem biuro zawodów w Zakopanem dla dziennikarzy, fotoreporterów.

Pracowałem również z polskimi małymi firmami w B2B, którzy bardzo często byli moimi podwykonawcami w projektach których zarządzałem.

 

 

Prywatnie

Pasjonuję się psychologią. Przez wiele lat wgryzłem się w różne jej dyscypliny – od neurolingwistyki przez psychologię poznawczą i kognitywną po neuronaukę. Dlatego stworzyłem na blogu dział „psychologia” w którym opisuje różne zagadnienia związane z ludzką naturą, percepcją. 

 

W co wierzę? Moje przekonania

 

Mam swoje ulubione powiedzenia wynikające z moich przekonań, które czasem traktuję z przymrużeniem oka, a czasem zupełnie serio, np.:

Nie można się nie komunikować i nie podejmować decyzji – brak komunikacji też jest komunikacją, tak samo jak brak decyzji też jest decyzją (np. że to okoliczności zdecydują za nas). Kiedy unikasz kontaktu z jakąś osobą, to również jest to forma komunikacji. Życie jest siecią relacji, nawet jeśli to ma być relacja z samym sobą w postaci dialogu wewnętrznego. Tak więc zawsze się komunikujemy, tylko zmieniają się tego formy.

Jedyną stałą w życiu jest nieustanna zmienna – my się zmieniamy, nasze przekonania, a także całe otoczenie dookoła nas i świat. To, co dziś jest ważne dla mnie, za dwa lata może być mniej istotne, bo zaszły różne okoliczności. Dlatego nie szukaj stabilizacji w przewidywalnych, powtarzalnych schematach życia, bo one prędzej czy później ulegną zmianie. Szukaj stabilizacji w nieustannym procesie uczenia się i dopasowywania. Dla mnie to bardzo duże wyzwanie, bo wymaga wychodzenia z wielu stref komfortu.

Ludzkie życie to umiejętność zarządzania ograniczonymi zasobami – każdy z nas ma ograniczone zasoby czasowe, intelektualne, zdrowotne, finansowe, związane z fizycznością, osobowością, umiejętnościami, charakterem, a także z regionem geograficznym (reguły gry zwanej życiem zmieniają się, gdy rodzisz się w Korei Północnej). To są wszystko nasze zasoby, a zarządzenie nimi polega na nieustannej optymalizacji, pokonywaniu własnych ograniczeń i zdobywaniu nowych zasobów, tak aby nie tylko przeżyć na tym świecie, ale być z tego życia zadowolonym.

To, co się nam przydarza w życiu, jest FAKTEM. Natomiast PRAWDĄ jest to, co myślimy na temat tego, co się wydarzyło – bardzo często myślimy, że nasze spostrzeżenia są obiektywne i trafne. Potocznie używamy wówczas zwrotu bo taka jest prawda. Niestety, nie zawsze tak jest. Gdy dwie osoby są świadkami wypadku, każda z nich widzi go nieco inaczej. Patrzymy na świat przez pryzmat wielu filtrów percepcji: języka, kultury, stanu emocjonalnego w danym momencie, własnych przekonań i wartości. Np. w faktach nie ma moralności. Jest ona w czyjejś interpretacji, a ta z kolei oparta jest na przekonaniach, wartościach lub kulturze, w której ta jednostka dokonuje oceny. W złożonym, wielokontekstowym i skomplikowanym świecie trudno nam patrzeć na ludzi i zjawiska w sposób wolny od naszych osobistych preferencji, tak jak trudno jest malarzowi uchwycić i namalować pejzaż wraz z sobą.